Jedzenie na mieście Bielsko

Fabryka Zapiekanek czyli zapiekanki seryjne

Zapiekanka to taki mój pierwszy fast food(i pewnie nie tylko dla mnie). Wciągany na: przerwach w szkolnych sklepikach, stacjach kolejowych, niezliczonej ilości imprez typu food truck i koncertów, Krakach, Wrockach i długo by jeszcze wymieniać. Mix zapieczonej buły z dodatkami pod odpowiednią warstwą sera równocześnie jest ciężki do zepsucia więc technicznie nie skłamię mówiąc, że zapiekanki dzielą się na: niegodne miana, poprawne,  dobre i te po które czekasz w kolejce żeby wepchnąć ją w siebie mlaskając i machając uszami (bez dodatku alko we krwi).

I tym sposobem trafiam na niedawno otwartą (FB) Fabryka Zapiekanek, ul. Barlickiego 6 Bielsko Biała. Idę.

Miejscówka

30 metrów od głównego ciągu pieszych Bielska. Tuż przy styku Barlickiego i 11 Listopada. W tym miejscu już były zapiekanki "z ogórem czy bez". Reanimacja pomysłu? Miejscówka nastawiona na: weź w dłoń i GO. Mikrosalka z 4 krzesłami, wielkie menu nad kasą oraz część gdzie można oglądać jak zapiekanka jest przygotowywana i ląduje  w piecu. Jeżeli ulica Barlickiego byłaby jak kilka-naście lat temu BARlickiego z tętniącymi muzyką i gwarem ludzi to piątkowo sobotni ruch w lokalu na 150%.

Co w Menu?

15 pozycji zapiekanek w 2 rozmiarach(sos pomidorowy i 2 do 5 składników w kombinacjach), fryty, kubełki nuggets/strips + ziemniaczki z udkami kurczaka oraz sosem własnej receptury. Wybieram pozycję 6 czyli zapiekanka mięsna, duża za 17.50 z keczupem.

Test zapiekanki mięsnej

8 minut czekania i jest z Tobą. Spora. Reklama mówi 50cm. Nie mierzyłem ale wierzę. Gorąca. Keczup wybrałem nieprzypadkowo. Nie chciałem zdusić smaku składników intensywnym smakiem sosów typu Fenex. Pierwszy gryz.

Buła na zewnątrz chrupie. W środku odpowiednio miękka. Przyjemna. Wszystkie zęby na miejscu. Idziemy dalej. Składniki przykryte serem wyczuwalne w kolejności smaku: szynka, kurczak, salami, boczek gdzieś mi umknął. Z tyłu mojej głowy wrzeszczy coś: szczypiorek! Sypnijcie na nią szczypiorek! Ser jest, ale nie powiem o nim wyrazisty. Gdzieś tam krąży posypka ziół na górze. Bardzo łagodna w smaku pozycja. Poprawna zapiekanka. I nic ponad to.

Słowem podsumowania

Dlaczego poprawna? Wszystkie elementy na miejscu, ale styl zapiekanki narzuci polanie jej sosem z wielu do wyboru i zapieks będzie podkładem pod "smak i nazwę tego sosu".. Brak jakiegoś wyróżnika, który by sprawił, że zapadnie mi na dłużej w pamięci. Będę szukał ciekawszych połączeń albo bardziej wyrazistych składników. Fabryka zapiekanek to w mojej opinii dalej fast food a nie street food. 

Jeżeli podoba CI się ten wpis udostępnij go na swoim FB lub dodaj mnie na Insta z tagiem #iwozdymu
-Iwo z Dymu

Jedzenie i życie nocne Bielsko Biała moim subiektywnym okiem. Tu mieszkam i tutaj jest mój świat. Lubię dobre jedzenie i mocne imprezy. Chcę podzielić się z Wami moimi przemyśleniami i opiniami. Do zobaczenia na mieście.

Komentarze