Wołowina jak tam sezonowe menu

0

Zawsze uważałem sezonowe menu w lokalach gastronomicznych za nie tylko możliwość zaskoczenia czymś nowym swoich stałych bywalców ale również swoisty test umiejętności szefa kuchni. Często ta "sezonowość" popada w skrajności gdy forma przerasta treść. Jednak z drugiej strony przyjemnie jest wpaść na szefa kuchni który potrafi…

Celna 10 czyli celuję w lunch

0

W pierwszy czwartek czerwca niebosa się zlitowały nad moją głową i skąpały Bielsko w słońcu. Jeszcze trochę majowej pogody i zostałbym zawodową złotą rybką. Pozbyłem się parasola i wyruszyłem w kierunku Rynku nad Zamkiem. Bez planu, bez podkładu muzycznego. Z przeświadczeniem, że albo zjem smacznie…

Burger Magnum w Magnum Pub I czyli przyjemnie

0

Burger. Można by o nim pisać poematy. To perwersyjnie proste połączenie mięsa, bułki, warzyw i sosu powoduje, że włącza mi się tryb: daj mi GO! Każdy lokal ma swój sposób na to "idealne" połączenie. A ponieważ zniosło mnie dziś, aż na Górne Przedmieście Bielska to…