Pierogi Bielsko

Pigal czyli wprowadzają pierogi

Pierogi, te małe i duże, gotowane, smażone, pieczone , na słodko i słono. Długo by o nich opowiadać...

A skoro Bielski Pigal (adres: Plac Chrobrego 5 43-300 ) od 6 kwietnia 2021 wrzucił je w swoje menu to nie pozostało mi nic innego jak zebrać ie na mały test organoleptyczny.

Pigal odpalał się jako pub z lanym kraftem, potem dorzucił do swojej oferty naleśniki i teraz uderza w pierogi.

Telefon w dłoń i po 50 minutach gapimy się na pudełka z jedzeniem.

RUSKIE ze śmietaną i cebulką (16zł)

Ruskie są jedną z tych potraw jakich smak wynosimy z dzieciństwa. W każdym domu robiono je na "swój" sposób i to właśnie najczęściej ta pierwotna koncepcja zostaje z nami na długo. Ja nie mam tego problemu bo u mnie pierogi robiono jedynie na święta i to też nie zawsze. Tak więc pierogi dotarły do mojego mózgu wraz z pewną dziewczyną ze szkoły średniej ... która była ich wielką fanką we wszystkich odmianach. Rozgadałem się...

Ruskie w odmianie Pigal są delikatne. Proporcja farszu jest w sam raz do maczania w śmietanie i wymieszania z zeszkloną cebulką. Nie za grube ciasto, które trzyma dzielnie farsz w środku i nie wymusza u mnie siłowania się z gryzieniem. 

Ogór to dodatek dla przeczyszczenia kubków smakowych dodając trochę orzeźwiającego słono kwaśnego niuansu.

Sam wolę wersję z większa ilością pieprzu i twarogu. Jednak wersja Pigala z pewnością znajdzie swoich zwolenników.

CESARSKIE z wołowiną i wędzonymi śliwkami w sosie borowikowym (24zł)

Najmocniejsza pozycja w teście. Świetne połączenie rozpływającej się w ustach wołowiny z grzybami. Przyjemny ślinotok gdy aromatyczny sos ze środka pieroga wykonuje zgrabny piruet w ustach i już sięgasz po kolejny pierożek.

Jak ktoś lubi to ostra papryczka dla wzmocnienie doznań. Jako dodatek przewinął się grzybek w occie.

Sycące danie i rozmiar. Jedyna uwaga: pamiętajcie, zamówcie dodatkowe pudełko ze śmietaną i mieszajcie. Warto.

TAJSKIE krewetki z mango, z czarnym sezamem, chilli i sosem sweet lime (29zł).

Ta wersja najmniej mi podeszła. Brak jakiegoś akcentu przykuwającego zmysły. Może Jakiś miks przypraw? Dodałem sosu sojowego + limonki i dalej czegoś mi brak. Ten zestaw jadłem zaraz po odpaleniu oferty więc może ta pozycja będzie dopracowana bo potencjał jest. Oczywiście z tyłu mojej głowy odpala się głos: jęczysz! Hmm... kolejne gryzy i bez zmian.

Zdanie podsumowania: pierogi znajdą swoich stałych bywalców, trzeba pogrzebać w menu i z pewnością trafi się na swój typ wśród 8 pozycji wytrawnych i 4 na słodko. Co do mnie to CESARSKIE bardzo smaczne, kolejne 2 pozycje ok.

Zachęcam do testów;)

-Iwo z Dymu

Jedzenie i życie nocne Bielsko Biała moim subiektywnym okiem. Tu mieszkam i tutaj jest mój świat. Lubię dobre jedzenie i mocne imprezy. Chcę podzielić się z Wami moimi przemyśleniami i opiniami. Do zobaczenia na mieście.

Komentarze