Pizza Bielsko

Pizzeria Colorata czyli z starcie z Grekiem

Na "Dzień Dobry" muszę wyznać swoje grzechy. Tą pizzę jadłem więcej niż 3 razy i za każdym razem nie wiem na co patrzę. Wymyślił to jakiś obłąkany umysł albo  całkowity geniusz. Pizza będąca doskonałym podkładem pod gastrofazę na domówce lub przed wyjściem na miasto. I to musiał być pomysł POLAKA. I w kategorii pizza wersja mocno spolszczona musi być rozpatrywana.

Choć z drugiej strony można zadać sobie pytanie co kierowało twórcę.

Przechodzę do denata:

(FB) Pizzeria Colorata Żywiecka 96 Wilkowice (tak, tak, dowożą na całe Bielsko) i... pół na pół. Pół pizzy to ROMA (ser, sos pomidorowy, salami, szynka, pieczarki),a druga połowa to GRECKA. Opis poniżej. Na wstępie foto obiektu:

Brzeg pizzy to zawsze niespodzianka, czuć tu po prostu pośpiech pizzermanów. Jak pewnie się domyślacie ROMA to ta połówka na dole zdjęcia. Ale co kryje się pod nazwą GRECKA? To połączenie karczku i sharomy drobiowej (tak, dobrze czytacie). Nawiasem mówiąc kiedyś był tylko karczek. Do tego: ser, sos pomidorowy, cebula...widoczna na foto kapusta pekińska oraz sos TZATZYKI.

Nie jest to wizualnie najlepszy FoodPorn w moim życiu.

Czy to ma sens? Ma. Mało tego. Gdy eksperymentowałem na znajomych to głównie chrumkali.

Mówili: dziwne, ale chrumkali.

Dlaczego jednak wybieram pół na pół z ROMA? Bo Grek zapycha na maxa. 1-2 kawałki i full. A ROMA będąc lekko pikantną wersją świetnie się komponuje.

Przypominam, że dalej mówimy o wersji: krajowa wariacja na temat pizzy.

Podsumowanie: nie jest to wzorcowa włoska pizza, ale również do niej nie aspiruje. To raczej eksperyment kulinarny. Choć jeżeli myślisz, że w pizzy BB zjadłeś już wszystko to przetestuj;)

-Iwo z Dymu

Jedzenie i życie nocne Bielsko Biała moim subiektywnym okiem. Tu mieszkam i tutaj jest mój świat. Lubię dobre jedzenie i mocne imprezy. Chcę podzielić się z Wami moimi przemyśleniami i opiniami. Do zobaczenia na mieście.

Komentarze