w

LoveLove

Szama vs Food: Botanik Bistro vs mięso

Główne dania mięsne z 1 dniowego menu HIT czy KIT

Botanik Bistro Tomasz Czaplicki Jana Matejki 3, 43-300 Bielsko-Biała czyli w miejscu schowanym i poza szaleństwem Rynku nad Zamkiem Sułkowskich.
Małe drgnięcie kącików moich ust wywołuje sygnowanie lokalu swoim nazwiskiem. Żeby być dobrze zrozumianym: w tym pozytywnym znaczeniu. Trzeba mieć ikrę żeby powiedzieć TO JA i biorę na siebie odpowiedzialność za każdy aspekt dania jakie gotuję i podaję dalej, a nie ginąć w kolejnej krzykliwej nazwie.

To taki „szczegół”, który w inny sposób każe patrzeć na lokal.

Szama versus Food: zobaczymy czy BOTANIK robi dobre mięso czyli test wszystkich dań mięsnych w liczbie 3-ech z menu czwartkowego 30.04.2020. Dostawa umawiana wcześniej na 15:30 i tak dotarła.

Czy BOTANIKA ogarnia FAUNĘ na talerzu?

Zanim zacznę zwracam uwagę, że dostałem wszystko w 100% biodegradujących pudełkach z trzciny cukrowej.

SPOKOJNIE SAM WSZYSTKIEGO NIE ZJADŁEM:P

DANIE DNIA z drobiem: 17 zł każda sztuka (po przekroczeniu 50 zł transport gratis)

Makaron penne pulpety z indyka z marchewką i wędzoną papryką, pesto z czosnku niedźwiedziego, pieczona papryka(powyżej) – pełnoziarnisty makaron w połączniku z pachnącą czosnkiem oliwą i lekkimi, nietłustymi pulpetami. Świetnie przyprawione. Moje nieśmiałe dźgnięcia widelcem zmieniły się w mlaskające otaczanie rurek makaronu w oliwie jaka zebrała się na dole. Ser przyjemnie łączył się ze wszystkim. To było pyszne.

Ćwiartka kurczaka w rozmarynie i miodzie, kaszotto z burakiem, wędzonym twarogiem, zielonym groszkiem i zieloną cebulką – po otworzeniu pudełka owiewa mnie ciekawy zapach dymu z wędzonego sera. Dwa kawałki delikatnego soczystego kurczaka z lekko chrupiąca skórka. W cateringach z dostawą kurczak często jest po prostu przegrzanym kawałkiem mięcha który zjada się i zapomina. Tutaj po prostu ktoś zerkał na niego żeby nie przesadzić. Mówię o tym dlatego, że zamawiałem na właściwie ostatnie godziny dostaw. Kaszotto o zróżnicowanej konsystencji dzieki połączeniu dodatków z lekko dymnym posmakiem i słodko kwaśnym burakiem. W praktyce wyglądało to tak, że jedną ręką trzymałem kurczaka, a drugą walczyłem z kaszotto. I sam kurczak choć bardzo smaczny, to nabierał znacznie „klasy” w połączeniu z tak często pomijanym „dodatkiem skrobiowym”;)

Ryż still-fry z jajkiem i warzywami, szarpany indyk w sosie Bombay(była mała zamiana zamiast ryżu kasza ze względu na właściwie ostatnie zamówienie dnia) – nieprzesuszony indyk, dobry balans ostro-słodki, sporo sosu, nierozgotowane lekko chrupiące warzywa, lekko azjatycko. Kasza pewnie bardziej nawilżała całość niż ryż, ale i tak to było bardzo smaczne. Zaryzykuje zamówienie raz jeszcze w normalniejszych godzinach żeby dostać ryż.

Każde z mięsnych dań się obroniło. Moim faworytem jest penne z pulpetami z indyka, ale zdania były podzielone.
17zł za porcję to więcej niż dobra cena za tak przyjemną w odbiorze kuchnię. Lekka, sycąca, bazująca na ciekawych połączeniach „tak, pozornie prostych” produktów. Otwierając 2 pudełko miałem już syndrom dziecka z czekoladowym jajkiem niespodzianką: CO TAM JEST W ŚRODKU!!! CHCE WIEDZIEĆ:P

Botanik pozytywnie poradził sobie z fauną:)

Za stosunkowo nieduże pieniądze (przypomnę, że 17 zł sztuka dania mięsnego) dostałem więcej niż się spodziewałem. Zdrowe, smaczne, pełnowartościowe. Dobrze przyprawione i spójne. Nie jest to typowy zapychacz obiadowy dla firm w środku dnia czy jakiś przemielony kebab. Każde danie ma pomysł na siebie i sądzę, że są osoby które mają swoje ulubione pozycje w menu. Ja z całą pewnością będę wracał.

Botanik Bistro Tomasz Czaplicki to miejsce jakie jeżeli lubisz nieschematyczne podejście do lunchu i jesteś z Bielska lub okolic to musisz znać i spróbować.

Jeszcze jedno i trzeba to powiedzieć GŁOŚNO I WYRAŹNIE: w daniach na dowóz trochę „cierpi estetyka wyglądu dania”(taka cecha sytuacji, choć to wciąż nieźle wygląda a nie jest wrzucone jak leci w pudełko) jednak estetyka smaku pozostaje wysoka. Jadłem w Botanice przed COVID i podanie (czytaj: forma wizualna prezentacji dania) na talerzach bez problemu mogła trafić do lokalu o teoretycznie wyższym standardzie.

-Iwo z Dymu

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie…

0

Co myślisz?

Napisane przez Iwo

zmiany po covid

Nieoczywiste zmiany w życiu spowodowane COVID19

hobby bielsko

Niezwykłe hobby jakie można uprawiać przy nadmiarze czasu